Szambo betonowe można montować jesienią. Wrzesień czy październik nie stanowią żadnej przeszkody, a przy odpowiednich warunkach montaż może być wykonany również później. Dużo ważniejsze od daty w kalendarzu są stan gruntu, poziom wody w wykopie, możliwość dojazdu ciężkiego samochodu z HDS-em oraz pogoda w dniu wykonywania prac. Jesień ma jednak…
Szambo betonowe można montować jesienią. Wrzesień czy październik nie stanowią żadnej przeszkody, a przy odpowiednich warunkach montaż może być wykonany również później. Dużo ważniejsze od daty w kalendarzu są stan gruntu, poziom wody w wykopie, możliwość dojazdu ciężkiego samochodu z HDS-em oraz pogoda w dniu wykonywania prac.
Jesień ma jednak swoją specyfikę. Po kilku dniach deszczu działka potrafi mocno nasiąknąć wodą, wykop może zacząć się osypywać, a droga, po której bez problemu przejeżdża samochód osobowy, niekoniecznie będzie odpowiednia dla ciężkiego zestawu ze zbiornikiem.
Czy w takim razie warto zdążyć z montażem przed zimą?
Jeżeli działka jest dostępna, grunt pozwala na wykonanie prac, a budowa ma być kontynuowana zimą – jak najbardziej. Nie ma natomiast sensu robić montażu „za wszelką cenę” tylko dlatego, że kończy się październik.
Tak. W praktyce nie ma jednej daty, po której montaż szamba trzeba odłożyć do wiosny.
Dobra jesienna pogoda może pozwolić na wykonanie prac dokładnie tak samo jak wiosną czy latem. Zbiornik nadal trzeba dostarczyć na działkę, przygotować wykop, prawidłowo wykonać podłoże, opuścić konstrukcję przy pomocy HDS-u i podłączyć instalację.
Zmieniają się przede wszystkim warunki na działce.
Jesienią częściej mamy do czynienia z:
Dlatego przed ustaleniem montażu warto spojrzeć nie tylko na prognozę na konkretny dzień, ale również na to, co działo się z pogodą przez kilka wcześniejszych dni.
Po tygodniu opadów nawet słoneczny poniedziałek nie sprawi przecież, że gliniasta działka nagle wyschnie.
Nie. Lekki deszcz sam w sobie nie oznacza, że montaż nie może się odbyć.
Znacznie ważniejsze jest to, co dzieje się z gruntem i wykopem.
Jeżeli po intensywnych opadach dno wykopu jest rozmoknięte, stoi w nim woda albo ściany zaczynają się osuwać, najpierw trzeba doprowadzić miejsce montażu do odpowiedniego stanu.
Przy robotach ziemnych woda opadowa i gruntowa powinna być odprowadzana tak, żeby nie pogarszała warunków wykonania wykopu. Takie podejście pojawia się również w technicznych wymaganiach dotyczących robót ziemnych.
W praktyce oznacza to coś bardzo prostego:
zbiornika nie ustawiamy po prostu na grząskim, nierównym dnie tylko dlatego, że transport już przyjechał.
Podłoże pod ciężki betonowy zbiornik musi być stabilne i odpowiednio przygotowane.
Jeżeli w wykopie zebrała się większa ilość wody po deszczu albo pojawia się woda gruntowa, sytuację trzeba ocenić przed montażem.
Samo pojawienie się wody nie oznacza jeszcze, że na działce nie można zamontować szamba betonowego. Przy wysokim poziomie wód gruntowych albo słabo przepuszczalnym gruncie może być jednak potrzebne odpompowanie wody oraz odpowiednie przygotowanie podłoża.
Szczególnie jesienią problem ten łatwiej zauważyć na gruntach gliniastych. Woda po opadach nie znika tam tak szybko jak w przepuszczalnym gruncie piaszczystym.
Dlatego jeszcze przed wykonaniem wykopu warto wiedzieć, z jakim gruntem mamy do czynienia.
To jeden z najbardziej praktycznych tipów przy jesiennym montażu.
Jeżeli zbiornik ma przyjechać w piątek, a prognoza na cały tydzień zapowiada deszcz, wykonanie wykopu już w poniedziałek nie zawsze będzie dobrym pomysłem.
Otwarty wykop jest bardziej narażony na:
Należy pamiętać, że niezabezpieczone wykopy należą do niebezpiecznych miejsc na budowie i mogą ulegać osunięciu.
Dlatego termin wykopu najlepiej możliwie dobrze zgrać z terminem dostawy i montażu zbiornika.
Nie chodzi o to, żeby koparka kończyła pracę pięć minut przed przyjazdem samochodu. Chodzi o to, żeby głęboki wykop nie stał bez potrzeby otwarty przez kilka deszczowych dni.
To rzecz, o której inwestorzy czasem przypominają sobie dopiero wtedy, gdy zbiornik jest już w drodze.
Szambo betonowe jest ciężkim prefabrykatem. Dostarczamy je samochodem ciężarowym wyposażonym w HDS, który musi mieć możliwość bezpiecznego podjechania i ustawienia się przy miejscu montażu.
Zwracamy uwagę na dojazd również przy ogólnym przygotowaniu działki pod montaż.
Jesienią dochodzi dodatkowy problem: miękki grunt.
To, że po trawie albo ziemi bez problemu przejechał samochód osobowy, nie oznacza jeszcze, że wjedzie tam ciężki samochód ze zbiornikiem.
Po intensywnych opadach warto więc sprawdzić:
Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, lepiej omówić sytuację przed przyjazdem transportu, a nie dopiero wtedy, gdy ciężarówka stoi już przed działką.
Tutaj też nie ma sensu popadać w drugą skrajność.
Jesienią ziemia naturalnie bywa bardziej wilgotna. Nie potrzebujemy idealnie suchego ogrodu.
Liczy się to, czy:
Jeżeli te warunki są spełnione, sama pora roku nie stanowi przeciwwskazania.
Pierwsza noc z temperaturą -1°C nie oznacza automatycznie końca sezonu montażowego.
Ważniejsze jest faktyczne przemarznięcie gruntu oraz warunki, w których mają być wykonane poszczególne prace.
Jeżeli podłoże w wykopie jest zamarznięte, nie powinno się po prostu ustawiać na nim zbiornika i liczyć, że „jakoś to będzie”. Po odmarznięciu takiego gruntu mogą zmienić się jego właściwości i stabilność.
Podobnie wszystkie używane podczas montażu zaprawy, kleje czy materiały uszczelniające powinny być stosowane w warunkach przewidzianych przez ich producenta. Przy montażach zimowych właśnie stan podłoża i możliwość prawidłowego wykonania takich prac są istotniejszym ograniczeniem niż sam miesiąc w kalendarzu.
Czyli październik może być świetny, a wyjątkowo mokry i mroźny listopad może już wymagać przesunięcia prac.
I odwrotnie – przy łagodnej pogodzie montaż może być możliwy znacznie później.
Tutaj zasady nie zmieniają się tylko dlatego, że spadają liście.
Wykop musi być dopasowany do konkretnego zbiornika i głębokości jego osadzenia. Powinien umożliwiać bezpieczne opuszczenie prefabrykatu i wykonanie prac wokół niego.
W przypadku naszych zbiorników dokładne wymiary najlepiej ustalić przed rozpoczęciem kopania. W artykule o przygotowaniu terenu wskazujemy jako punkt wyjścia odpowiedni zapas miejsca wokół konstrukcji oraz równe i stabilne dno wykopu.
Jesienią szczególnie trzeba skupić się właśnie na drugim punkcie.
Jeżeli koparka odsłoni dobrą, nośną warstwę gruntu, sprawa jest prosta. Jeżeli na dnie pojawi się błoto, woda albo niestabilna warstwa, podłoże trzeba najpierw odpowiednio przygotować.
Nie ma tu jednej recepty dobrej dla każdej działki.
Jesienny pośpiech nie powinien oznaczać kopania „mniej więcej na dwa metry”.
Głębokość montażu zależy między innymi od:
Dlatego najpierw ustalamy poziomy, a dopiero później koparkę.
Przeczytaj także 👇
Jeżeli interesuje Cię najpopularniejsza pojemność, opisaliśmy również dokładne parametry naszych modeli w artykule „Szambo 10 m³ – wymiary zbiorników betonowych”. Ze wszystkimi naszymi produktami można zapoznać się także w zakładce Produkty oraz w naszym katalogu produktowym.
Jeżeli dom jest w trakcie budowy i szambo będzie potrzebne w najbliższych miesiącach, nie widzimy powodu, żeby odkładać montaż tylko dlatego, że rozpoczęła się jesień.
Gotowy zbiornik na działce pozwala zamknąć kolejny etap instalacji i nie wracać do ciężkich robót ziemnych w środku zimy albo na początku wiosny.
Ma to szczególnie sens, gdy:
Z kolei jeśli teren jest całkowicie rozmoknięty, brakuje dojazdu albo w wykopie stoi woda i nie możemy prawidłowo przygotować podłoża, lepiej przesunąć montaż niż wykonać go na siłę.
To nie wyścig z kalendarzem.
Prawidłowo zamontowany podziemny zbiornik nie wymaga jesienią żadnej specjalnej ceremonii.
Znacznie ważniejsze jest prawidłowe wykonanie całej instalacji – odpowiednie osadzenie zbiornika, podłączenie przewodu kanalizacyjnego, dostęp do włazu i prawidłowe zasypanie.
Przyłącza kanalizacyjne układane w gruncie powinny być wykonane zgodnie z projektem i zasadami dotyczącymi budowy przewodów kanalizacyjnych. Aktualną normą dotyczącą budowy i badania takich przewodów jest PN-EN 1610:2015-10.
Nie oznacza to jednak, że każdy właściciel domu musi przed montażem samodzielnie projektować instalację.
Od tego jest właśnie Mysłek i nasza ekipa montażowa.
Na kilka dni przed montażem warto sprawdzić pięć rzeczy:
Jeżeli odpowiedź na wszystkie te pytania brzmi „tak”, jesień sama w sobie nie jest żadnym problemem.
Tak. Październik może być bardzo dobrym miesiącem na montaż. Ważniejszy od samej daty jest stan gruntu, wykopu oraz możliwość bezpiecznego dojazdu samochodu z HDS-em.
Tak, jeżeli warunki pogodowe i gruntowe na to pozwalają. Listopad nie oznacza automatycznie końca montażu. Problemem może być natomiast mocno rozmoknięta albo przemarznięta ziemia.
Niekoniecznie. Lekki deszcz nie musi przeszkodzić w montażu. Problem pojawia się wtedy, gdy grunt traci nośność, samochód montażowy nie może bezpiecznie dojechać albo w wykopie gromadzi się woda.
Przed montażem trzeba ocenić przyczynę i ilość wody oraz przygotować stabilne podłoże. Przy wodzie opadowej może wystarczyć odpompowanie, natomiast przy wysokim poziomie wód gruntowych sytuacja może wymagać dodatkowego przygotowania.
Najlepiej możliwie blisko terminu montażu. Przy zapowiadanych intensywnych opadach nie warto zostawiać głębokiego wykopu otwartego przez wiele dni.
Nie. Liczy się przede wszystkim stan gruntu i warunki wymagane do prawidłowego wykonania prac. Problem zaczyna się wtedy, gdy dno wykopu jest faktycznie przemarznięte albo nie można właściwie wykonać podłoża i uszczelnień.
W odpowiednich warunkach jest to możliwe, ale zimą trzeba szczególnie uważać na przemarznięte podłoże oraz temperaturę, w której wykonywane są prace montażowe i uszczelniające.
Jeżeli planujesz szambo do nowego domu, nie musisz czekać do wiosny tylko dlatego, że zrobił się wrzesień, październik czy listopad.
Najważniejsze jest dobre przygotowanie.
Sprawdzamy teren, ustalamy właściwy poziom zbiornika, przygotowujemy wykop i upewniamy się, że samochód z HDS-em ma możliwość bezpiecznego dojazdu. Jeżeli jesienna pogoda na to pozwala, montaż przebiega normalnie.
A jeżeli po kilku dniach ulewy działka przypomina bagno?
Wtedy lepiej poczekać kilka dni, niż robić coś na siłę.
Produkujemy, dostarczamy i montujemy szamba betonowe. Jeśli planujesz montaż jeszcze tej jesieni, skontaktuj się z nami. Sprawdzimy, jaki zbiornik będzie odpowiedni i ustalimy, jak przygotować działkę przed naszym przyjazdem.
Napisz lub zadzwoń - chętnie odpowiemy na Twoje pytania
ul. Krzyżanowicka 1
44-360 Buków (koło Wodzisławia Śląskiego)